Autoproces

Paletyzacja często jest jednym z ostatnich etapów produkcji. Produkt jest gotowy, zapakowany i pozostaje już tylko ułożyć go na palecie.

Brzmi prosto? Niekoniecznie.

Przy większej liczbie produktów ręczne układanie paczek na paletach może stać się jednym z elementów ograniczających wydajność całej linii. Pojawia się też kwestia powtarzalnej pracy, obciążenia operatorów, różnej prędkości produkcji czy konieczności obsługi wielu formatów.

W którym momencie warto więc pomyśleć o robotyzacji paletyzacji?

Nie ma jednej uniwersalnej granicy. Jest jednak kilka sygnałów, które mogą wskazywać, że automatyczna paletyzacja będzie rozwiązaniem wartym przeanalizowania.

1. Na paletach codziennie lądują setki lub tysiące produktów

Im większa liczba produktów, tym więcej pracy związanej z ich przenoszeniem i układaniem.

Jeżeli operator przez kilka godzin powtarza tę samą czynność – pobiera paczkę, przenosi ją i odkłada w odpowiednim miejscu – jest to zadanie, które można rozważyć pod kątem automatyzacji.

Robot paletyzujący może wykonywać tę operację w sposób powtarzalny, zgodnie z zaprogramowanym schematem.

Nie chodzi przy tym wyłącznie o samą liczbę produktów.

Znaczenie ma również to, jak często palety są przygotowywane i ile czasu operatorzy poświęcają na ich obsługę.

2. Paletyzacja ogranicza wydajność całej linii

To jeden z ważniejszych sygnałów.

Wyobraźmy sobie linię, która może produkować szybciej, ale jej końcowy etap nie nadąża z odbiorem produktów.

Maszyna produkuje.

Produkty trafiają do pakowania.

A następnie czekają na operatora, który musi je ręcznie ułożyć na palecie.

W takiej sytuacji problemem nie jest sama maszyna produkcyjna. Ograniczeniem staje się kolejny etap.

Automatyzacja paletyzacji może wtedy pomóc zsynchronizować końcową część procesu z wydajnością wcześniejszych stanowisk.

Dlatego przed inwestycją warto spojrzeć na cały przepływ produktu, a nie tylko na pojedyncze urządzenie.

3. Operatorzy wykonują ciężką i powtarzalną pracę

Ręczna paletyzacja może oznaczać setki powtórzeń tego samego ruchu podczas jednej zmiany.

Podnoszenie, przenoszenie i odkładanie paczek przez wiele godzin jest obciążającą pracą, szczególnie gdy produkty są ciężkie lub muszą być układane na dużej wysokości.

W takim przypadku robot może przejąć najbardziej powtarzalną część zadania.

Operator nadal pozostaje częścią procesu, ale jego rola może zmienić się z ręcznego układania produktów na obsługę i nadzór nad pracą stanowiska.

To jeden z powodów, dla których robotyzacja może być rozpatrywana nie tylko jako sposób na zwiększenie wydajności, ale również jako sposób na zmianę charakteru pracy na danym stanowisku.

4. Produkcja pracuje na kilka zmian

Jeżeli paletyzacja odbywa się ręcznie przez jedną zmianę, jej automatyzacja może być analizowana przede wszystkim pod kątem ograniczenia pracy powtarzalnej.

Przy pracy wielozmianowej skala tego problemu rośnie.

Ta sama operacja jest wykonywana przez kolejnych operatorów przez wiele godzin, każdego dnia.

Robot może wykonywać zaprogramowane zadania niezależnie od zmiany, oczywiście w ramach parametrów i organizacji pracy konkretnej linii.

Nie oznacza to jednak, że każda wielozmianowa produkcja wymaga robotyzacji. Ważne są również wydajność, liczba palet, masa produktów, organizacja pracy i koszt obecnego rozwiązania.

5. Na jednej linii pojawia się wiele formatów produktów

Produkcja opakowań często nie ogranicza się do jednego produktu.

Zmieniają się formaty, wielkości paczek, liczba produktów w pakiecie czy sposób ich ułożenia na palecie.

Przy ręcznej paletyzacji operator może na bieżąco dostosowywać sposób układania produktów.

W przypadku automatyzacji trzeba zaprojektować system tak, aby uwzględniał te zmiany.

Robot może realizować różne programy paletyzacji, a odpowiedni system sterowania może umożliwić wybór właściwego wariantu dla aktualnie produkowanego produktu.

To ważny element już na etapie projektowania stanowiska.

6. Gotowe produkty trzeba ręcznie przenosić pomiędzy kolejnymi etapami

Czasami sam robot paletyzujący nie rozwiązuje całego problemu.

Jeżeli produkty po zapakowaniu muszą być ręcznie przeniesione do stanowiska paletyzacji, a gotowa paleta ponownie wymaga ręcznej obsługi, część procesu nadal pozostaje manualna.

Dlatego automatyzacja może obejmować również transport produktów.

W zależności od rozwiązania stosuje się między innymi transportery, stoły rolkowe, przenośniki oraz systemy automatycznego podawania palet.

Dzięki temu można stworzyć bardziej spójny przepływ:

pakowanie → transport → paletyzacja → gotowa paleta → odbiór

Właśnie tutaj widać, dlaczego robotyzacja paletyzacji często jest częścią większego projektu automatyzacji, a nie pojedynczą maszyną postawioną na końcu linii.

7. Chcesz zwiększyć wydajność, ale nie chcesz przebudowywać całej produkcji

Automatyzacja nie zawsze oznacza budowę całej linii od podstaw.

W wielu zakładach funkcjonują już maszyny produkcyjne, które nadal mają być wykorzystywane. Można więc rozważyć automatyzację wybranego fragmentu procesu.

Przykładowo istniejąca linia może zostać uzupełniona o:

Takie podejście pozwala skoncentrować inwestycję na konkretnym problemie, zamiast automatyzować wszystko jednocześnie.

Co warto sprawdzić przed robotyzacją paletyzacji?

Siedem opisanych sygnałów może być dobrym punktem wyjścia, ale przed podjęciem decyzji potrzebna jest analiza konkretnego procesu.

Znaczenie mają między innymi:

Wydajność linii
Ile produktów lub paczek powstaje w ciągu minuty i ile z nich musi zostać ułożonych na palecie?

Masa i wymiary produktu
To wpływa między innymi na dobór robota i chwytaka.

Liczba formatów
Czy paletyzowany jest jeden produkt, czy wiele różnych wariantów?

Schemat paletyzacji
Jak mają wyglądać kolejne warstwy i ile produktów ma znaleźć się na jednej palecie?

Dostępna przestrzeń
Stanowisko musi zostać odpowiednio zaplanowane z uwzględnieniem robota, transporterów, palet i stref bezpieczeństwa.

Sposób podawania palet
W przypadku większej automatyzacji warto uwzględnić również automatyczne dostarczanie pustych palet.

Integracja z istniejącą linią
Nowe stanowisko powinno komunikować się z urządzeniami, które już pracują w zakładzie.

A co z istniejącymi maszynami?

Robotyzacja paletyzacji nie musi oznaczać wymiany maszyny produkcyjnej.

Nowe stanowisko można zaprojektować tak, aby współpracowało z istniejącą linią oraz urządzeniami różnych producentów.

Dotyczy to również branży opakowaniowej, gdzie automatyzowane rozwiązania mogą być integrowane z istniejącymi maszynami, między innymi BOBST.

Kluczowe jest odpowiednie zaprojektowanie komunikacji, przepływu produktu i sposobu przekazywania informacji pomiędzy poszczególnymi urządzeniami.

Robotyzacja paletyzacji – od czego zacząć?

Najlepiej nie zaczynać od wyboru konkretnego robota.

Najpierw warto odpowiedzieć na kilka prostych pytań:

Co dokładnie chcemy zautomatyzować?

Ile produktów jest paletyzowanych?

Jak wygląda obecny proces?

Co dziś zajmuje operatorom najwięcej czasu?

Gdzie powstają przestoje?

Czy problemem jest sama paletyzacja, czy również transport i podawanie palet?

Dopiero wtedy można określić, jakie rozwiązanie będzie odpowiednie.

Robot może być najważniejszym elementem stanowiska, ale nie działa sam. Potrzebuje odpowiedniego chwytaka, systemu podawania produktu, sterowania oraz bezpiecznie zaprojektowanego stanowiska.

Czy to już moment na automatyczną paletyzację?

Jeżeli paletyzacja jest dziś jednym z najbardziej powtarzalnych, czasochłonnych lub obciążających etapów produkcji, warto przyjrzeć się jej bliżej.

Nie każda firma potrzebuje od razu w pełni automatycznego końca linii. Czasem wystarczy zautomatyzować konkretny etap – na przykład samo układanie produktów na paletach.

W innych przypadkach większy efekt może przynieść połączenie paletyzacji z automatycznym transportem i podawaniem palet.

Najważniejsze jest więc nie pytanie „czy potrzebujemy robota?”, ale „co dokładnie chcemy dzięki automatyzacji poprawić?”.

Dopiero od odpowiedzi na to pytanie warto zacząć projektowanie rozwiązania.

Automatyzuj to, co ma sens.